Transkrypcja podcastów, dlaczego warto to robić?

Podcasty to fantastyczna forma przekazywania wiedzy. Ujęte w odcinki, filmiki w wersji audio-lub audio-video zyskują rzesze odbiorców. Tylko jak zdobyć więcej odbiorców skoro jeżeli chodzi o nagrania a SEO występuje jeden zasadniczy i poważny problem? Transykrpcja podcastów – co to jest i po co Ci to? I co ma do tego pozycjonowanie stron?

Podcasty vs SEO i pozycjonowanie

Bez względu na to jak fantastyczny i wartościowy był podcast, niestety prawda jest taka, że boty wyszukiwarek go nie indeksują. One się nim nie żywią 😉  To tak jakbyś wszedł do restauracji gdzie menu, choćby najwspanialsze jest dla Ciebie niewidzialne.Wejdziesz, nie zobaczysz nic i sobie pójdziesz gdzie indziej, tak właśnie działają boty.   Podcast naszpikowany jest treścią, niby jeż kolcami jednak dla algorytmów nie istnieje, więc sam z siebie, mimo fenomenalnej treści pozycjonować się nie będzie. Czy musi przepaść w odmętach internetu? Nie. Jest pewno rozwiązanie dzięki któremu upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu: zaspokoisz potrzeby użytkownika jak i “nakarmisz” boty. Jest to transkrypcja nagrań.

Jakie prezenty kupujemy na święta?

Gdy na wszelkich kanałach radiowych zacznie rozbrzmiewać kultowe “Last Christmas” zespołu Wham, jest to znak, że wkrótce lwią część społeczeństwa pochłonie świąteczna gorączka zakupów znana też pod nazwą prezentowe szaleństwo. Wspomniane zakupowe szaleństwo znane jest z tego, że dopada nawet najbardziej odpornych, którzy zarzekają się, że w tym roku nic nie kupują a łamią się na kilka dni przed świętami.

Jakie prezenty ludzie kupują na święta?

Znak rozpoznawczy osoby którą nagle ogarnął świąteczny szał zakupowy to błędny wzrok, rozwiane poły płaszcza i świąteczny papier pakunkowy wystający z toreb.Jak zapewne zauważyliście świat się zmienia, zmiany mogą dotyczyć również tendencji zakupowych związanych ze świętami. Wraz z grupą ePrezenty postanowiliśmy sprawdzić co ludzie kupują na święta i czym są podyktowane wybory prezentów i przeprowadziliśmy badanie w formie ankiety. Ciekawi co ludzie kupują na święta i dla kogo? startujemy!

Klątwa wiedzy, a SEO

Z pojęciem “klątwa wiedzy”spotkałam się ostatnio dwukrotnie.  Za pierwszym razem w książce autorstwa Joanny Wryczy-Bekier “Magia słów”  o której mowa była w ostatnim wpisie. (btw – polecam ją copywriterom i wszelkim osobom pracującym z tekstami).  Autorka opisała sytuację jaka miała miejsce na prowadzonych przez nią warsztatach pisania tekstów internetowych. Wykład zaczęła od tematyki SEO , opowiadając, że można pisać zarówno dla ludzi i wyszukiwarek. Na sam koniec bardzo rozległego i bogatego w wiedzę z zakresu optymalizacji stron www wykładu padło nieśmiałe pytanie z sali które niemal zbiło z nóg prowadzącą “Ale co to jest SEO?” Autorka była tak za pan brat z tematyką SEO, że założyła iż wszyscy zebrani doskonale wiedzą co to jest. I bardzo się zdziwiła. Za drugim razem natknęłam się na opis owej przypadłości w książce “Piękny styl” autorstwa Steven’a Pinker’a.

Na czym polega klątwa wiedzy?

Gdy wiedza z danej dziedziny jest dla nas łatwostrawna i dostępna na codzień, możemy odnieść mylne wrażenie, że dla innych również. Cóż, gdy już posiądziemy wiedzę z danego zakresu, ciężko nam sobie przypomnieć jak wiele odcieni zieleni mieliśmy w tej dziedzinie kiedyś i mamy trudności aby wczuć w rolę osoby która dopiero po tę wiedzę sięga. Niby mówimy w tym samym języku, ale jednak się nie rozumiemy. Klątwa wiedzy to płodna matka wielu nieporozumień.