Core Web Vitals – czy nowe wskaźniki od Google zrobią rewolucję w branży SEO?

Spis treści

Aktualizacja algorytmu Google - Core Web Vitals

Co powoduje niepewność i lekką dezorientację wśród SEOwców? Kolejne zmiany w Google, które niejednokrotnie sporo namieszały! Ostatnio w branży aż huczy od kolejnych zmian, jakie zaplanowało Google na maj 2021 roku. Mowa o Core Web Vitals, czyli wskaźnikach od Google, które głównie mają na celu poprawić doświadczenie użytkownika, jak np. wpłynąć na szybkość ładowania się strony internetowej. Wskaźniki Core Web Vitals mimo, że nie będą szczegółowo diagnozować przyczyny problemu, to będą jasno wskazywać, że nasza strona www wymaga poprawy. 

Czy nowy algorytm sporo namiesza w branży szeroko pojętego marketingu internetowego i będzie miał znaczący wpływ na pozycjonowanie strony internetowej? Jak się przygotować i na co zwracać uwagę po wdrożeniu wskaźników CWV? 

Poprosiliśmy o wypowiedź specjalistów SEO. 

Dawid Pietkiewicz o wskaźnikach Core Web Vitals

Dawid Pietkiewicz – SEO & ASO Team Leader w Fox Strategy 

Core Web Vitals to termin, który częściej zaczął pojawiać się na naszych ustach w maju ubiegłego roku, kiedy to Google zapowiedziało uznanie tej metryki za czynnik rankingowy w roku 2021. Z kolei później dowiedzieliśmy się, że aktualizacja wejdzie w życie dokładnie w maju 2021. Oczywiście o ile Google nie przesunie tego terminu, bo jak wiemy sytuacje takie miały już miejsce w przeszłości np. w przypadku mobile first indexing.

Wracając jednak do meritum. Aktualizację uwzględniającą Core Web Vitals jako czynnik rankingowy, uważam za w pełni naturalny i stosunkowo oczywisty proces rozwoju algorytmu Google. Uznanie elementów UX za czynniki rankingowe było tylko kwestią czasu. Myślę, że głównym wyzwaniem stojącym teraz przed specjalistami SEO jest z jednej strony odpowiednia edukacja klientów i wytłumaczenie, o co w ogóle chodzi. 

Jak wiemy – jest to temat bardzo techniczny, co może sprawiać pewne trudności w jego zrozumieniu. Niemniej jednak Google w dość jasny i bardzo obrazowy sposób tłumaczy działanie poszczególnych wskaźników, co znacznie ułatwia ich zrozumienie przez osoby o mniejszej wiedzy technicznej. Z drugiej strony jednak musimy wykazać się dobrym zrozumieniem tematu od strony technicznej, tak żeby efektywnie móc pracować z developerami, odpowiedzialnymi za wdrażanie zmian na stronach. Ponadto dość często konieczna będzie również i ich edukacja pod kątem wymagań Google’a, zupełnie inna jednak niż w przypadku klienta, bo skierowana już na techniczny konkret. Niezwykle istotna będzie więc efektywna współpraca i wzajemne zrozumienie między specjalistą SEO a developerem.

Czy uważam, że aktualizacja ta wywróci wyniki wyszukiwania do góry nogami?

Nie. Osobiście nie spodziewam się na starcie bardzo mocnego wpływu wprowadzanej aktualizacji na strony internetowe i intensywnych wahań w wynikach wyszukiwania. Zdecydowana większość stron w internecie wymaga mniejszych lub większych (zwykle większych) poprawek pod kątem Core Web Vitals. Jeżeli algorytm miałby być na starcie bardzo rygorystyczny, oberwałaby zdecydowana większość stron internetowych. Pewne ruchy widoczności stron w wynikach wyszukiwania zapewne będą miały miejsce, ale nie spodziewam się armagedonu. Moim zdaniem wpływ aktualizacji będzie raczej stopniowy i na początku będą po prostu bardziej premiowane strony spełniające wymogi niż karane strony ich niespełniające. 

Core Web Vitals to zdecydowanie jednak temat, któremu warto poświęcić uwagę z tego względu, że możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony spełniając wymogi Google’a, z drugiej poprawiając faktyczny komfort korzystania ze strony przez użytkowników. Osobiście, już z perspektywy użytkownika właśnie uważam, że aktualizacja ta może zrobić dużo dobrego w kontekście poprawy elementów UX stron internetowych, które na ten moment stosunkowo często pozostawiają wiele do życzenia.

Jakie zmiany według Gabrieli Róg wprowadzi CWV?

Gabriela Róg – Team Leader SEO w PromoTraffic

Podstawowe wskaźniki internetowe skupiają się na szybkości, stabilności oraz responsywności witryny i mają być kolejnym czynnikiem rankingowym, uwzględnionym podczas aktualizacji algorytmu Google Page Exeprience Update, zapowiedzianej na maj tego roku. 

W mojej opinii Core Web Vitals, to nic innego jak kolejne potwierdzenie ze strony Google, że nie robot, a użytkownik jest najważniejszy. Dla nas, specjalistów związanych z marketingiem internetowym oznacza to, że zmiany oraz optymalizacje wdrażane na stronie powinny skupiać się nie tylko wokół dobrych praktyk pozycjonerskich, ale również (a nawet przede wszystkim 😉) szeroko pojętego user experience. Jest to trend, który obserwujemy już od pewnego czasu i w dłuższej perspektywie wpłynie on na całą branżę SEO. Mocno techniczni specjaliści będą zmuszeni nabywać nowe kompetencje i być w stanie oceniać swoje działania przez pryzmat całego biznesu oraz Klienta, czyli tak naprawdę naszego „użytkownika”.

Piotr Szpakiewicz o przygotowaniach do Core Web Vitals

Piotr Szpakiewicz – Head of SEO w Ringier Axel Springer Polska

O czym w SEO coraz więcej mówi się od maja 2020? Co jest kluczowym składnikiem strategii SEO w 2021? Odpowiedź jest jedna – Core Web Vitals.

Gdy od lat w branży mówiło się o rosnącym znaczeniu User Experience, to obecnie możemy już być pewni, że ogłoszenie dotyczące CWV przyspieszyło trend na łączenie kompetencji SEO+UX (szumnie zwane SXO – Search Experience Optimization). Google anonsując nadejście Page Experience Update, przedstawiło webmasterom i SEOwcom jasne user-centered metryki (LCP, FID, CLS). Otrzymaliśmy również odpowiednie narzędzia do ich pomiaru (nowe dane w Google Search Console, PSI, Lighthouse, DevTools oraz Chrome UX Report).

Same zdania dotyczące tempa wpływu tej nadchodzącej aktualizacji są bardzo podzielone, niektórzy wierzą w SEOgeddon, a inni uważają, że będzie to stopniowy wpływ. Biorąc pod uwagę jak dużo danych Google zgromadziło w raporcie CrUX (field data) i fakt poinformowania z rocznym wyprzedzeniem, skłania moje przewidywania w stronę gwałtownej zmiany. Niestety komunikacja ze strony pracowników Google jest niekonkretna i nie naprowadza na żadne wyraźne stwierdzenie.

Jeśli jesteś wydawcą, z pewnością czerpiesz ogromną część ruchu z karuzeli Top Stories (Najważniejsze artykuły). To pierwszy silny argument za zwróceniem uwagi w Twojej firmie czy organizacji, na optymalizację pod użytkownika, oraz znalezieniem poparcia ze strony osób odpowiedzialnych za biznes i produkt/technologie. Co ciekawe, sam update będzie też szansą na pojawienie się w Top Stories dla właścicieli stron, którzy dobrze zoptymalizują je pod Core Web Vitals, a jednocześnie nie posiadają wersji AMP swoich stron (update zniesie taki wymóg).

Z perspektywy dużej organizacji, w której pracuję, nadchodzące zmiany pchnęły w tryb kooperacji wiele różnych działów (od SEO, reklamy, po produkt i UX). Na pewno kluczowa dla realizacji jest otwarta i zrozumiała komunikacja ze strony SEO w kierunku biznesu i produktu/technologii, dobre rozplanowanie zadań, od ogółu do szczegółu (rozbicie dużych tasków na sub-taski). Nie możemy również zapominać o równie istotnej priorytetyzacji (czynniki mają różne wagi, które będą ulegać zmianie w przyszłości). Wdrożenia mogą okazać się pracochłonne, a po drodze pojawiają się ograniczenia biznesowe lub technologiczne i należy się z tym liczyć.

Jaki będzie końcowy efekt optymalizacji pod Page Experience Update i jak duża będzie to zmiana? Przekonamy się wkrótce, jedno jest pewne, dla Google zawsze liczy się użytkownik, każdy lubi szybkie, interaktywne strony, o stabilnym układzie, myśl jak Google i optymalizuj pod użytkownika (nie pod punktacje w PSI 😉).

Krzysztof Marzec o zaletach wskaźnika Core Web Vitals

Krzysztof Marzec – CEO i SEO & SEM Specialist w DevaGroup

Nowe Core Web Vitals to dla mnie dwie świetne zalety w jednym. Po pierwsze to parametry, które znacznie lepiej niż wyniki z Lighthouse czy web.dev pokazują faktyczne wrażenie tego jak ładuje się i reaguje strona. Po drugie za pomocą prostych metod można wdrożyć je sobie w Google Analytics przez Google Tag Managera i korzystać z nich w praktyce. Zajmujesz się SEO? Sprawdzasz wyniki z najważniejszych stronach docelowych dla google/organic, działasz w Ads – podobnie dla google/cpc. Nawet kampanie Facebooka można łatwo zoptymalizować pod kątem konwersji wspomagając się parametrami UTM i oceną szybkości ładowania się stron docelowych. Pamiętaj jednak, że parametry te Google traktuje względnie, co oznacza, że wyznacznikiem nie są dobre praktyki, a Twoja konkurencja w wynikach wyszukiwania. Im więcej szybkich i nowoczesnych stron, tym trudniej będzie zaistnieć tam z mało zoptymalizowaną stroną.

Czy Core Web Vitals mocno namiesza w branży SEO?

Podobnie jak i przy poprzednich update’ach, tak i tym razem na temat wpływu Core Web Vitals możemy jedynie spekulować. Jedno jest pewne. Mimo, że szczegółowa data wdrożenia wskaźników nie jest jeszcze znana specjaliści SEO przygotowują się zarówno na mniejsze, jak i większe zmiany. 

Jakie wnioski możemy wysnuć na kilka tygodni przed wdrożeniem wskaźników? Przede wszystkim fakt, że Google w dalszym ciągu zwraca głównie uwagę na doświadczenie użytkownika – m.in. wartościowy content i czas ładowania się strony internetowej. Core Web Vitals będą doskonałym źródłem informacji dotyczących strony www, ale jak wspomniano wyżej prawidłowa optymalizacja witryny nadal pozostaje głównym czynnikiem. Połączenie obu praktyk może sprawić, że współczynnik odrzuceń będzie o wiele niższy, a Twoja strona pojawi się wyżej w Google. 

Informacje o autorze